Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nakrętki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nakrętki. Pokaż wszystkie posty

7 marca 2016

Puszki dla roczniaka


Dziś mam propozycję dla dzieci w okolicach roku, a nawet młodszych. Obydwa koncepty przetestowane na żywym, tosiowym organizmie, zdały egzamin popisowo, czasami nawet teraz po nie sięga, więc jest w nich magiczna moc. Klikajcie, czytajcie i stwórzcie proste, zajmujące zabawki dla swoich potomków.

12 maja 2015

IT - zakręcanie i odkręcanie


Dzisiaj w zasadzie niewiele mam do pisania, ponieważ zdjęcia mówią same za siebie. Ćwiczenie małych paluszków to w tej chwili dla Tosi priorytetowa sprawa. Jak pisałam wam w TYM poście, zaczęliśmy od tablicy z zamkami, dzięki której młodzież błyskawicznie nauczyła się jak powinna ustawić palce, żeby udało się przekręcać np. klamkę. Później zaskoczyła nas nakręcając pozytywkę, a wczoraj w czasie zabawy na wodnej macie (o której TUTAJ), zaskoczyła nas odkręcając górną część mazaka i wylewając całą jego zawartość na matę (tak też da się fajnie rysować, rozmazując wszystko w ogromną plamę!). Po powtórce dziś rano, Tosia dostała do ręki butelkę, poniżej fotorelacja z zabawy.


Na początek trzeba zajrzeć do środka i sprawdzić, czy przypadkiem w butelce nie mieszkają Butelkowc, w końcu nie chcemy nikomu hałasować nad głową:





Następnie można delikatnie nałożyć nakrętkę na butelkę:



Pokombinować nieco i poprzekręcać w lewo i w prawo, żeby sprawdzić jak to dokładnie działa:



Chwytem szczypcowym, niczym młoda dama, odkręcić z powrotem butelkę:


I zacząć zabawę od nowa:






I jeszcze raz:





I znowu! Aż do znudzenia biednej mamy! :D

4 kwietnia 2015

Zabawa kolorami

Sposobów na zabawę trzema podstawowymi kolorami: czerwonym, żółtym i niebieskim (a ostatnio dodałyśmy jeszcze zielony) mamy sporo. Właściwie każda okazja na przećwiczenie i naukę jest dobra, bo w końcu nauka to zabawa :D

Przydają się na przykład nakrętki w różnych kolorach plus nakrętki od słoiczków z kawą w roli miseczek, choć pewnie lepsze byłyby białe:









Egzamin zdają też różne zabawki kubełki, pluszanki, krążki od wieży czy kolorowe patyczki do lodów:






Ostatnio też w klimatach bardziej świątecznych, bawiłyśmy się we wrzucanie króliczych ogonków (pomponów - świetną zabawę z króliczymi ogonkami znajdziecie TUTAJ) do przekładki po jajkach:





W kolory bawimy się także podczas lektury książki Tulleta "Naciśnij mnie" o której w poświątecznym wpisie opowiem coś więcej :)