19 listopada 2015

Kalendarz adwentowy - 10+ pomysłów

Uwielbiam cały grudzień, od pierwszego dnia aż po ostatni. Po październiku to mój numer jeden pośród miesięcy. Za co go kocham? Za klimat, za przygotowania do świąt, za korzenny zapach nieustannie unoszący się w domu, za muzykę świąteczną (uwielbiam zarówno kolędy jak i komercyjne utwory gwiazdkowe), za to że mam wtedy urodziny, za to że jest Boże Narodzenie i Sylwester. W tym roku będę go lubić jeszcze bardziej, gdyż w planach mam kilkanaście bardzo klimatycznych zabaw z Tosią, a wszystko w ramach świetnej tradycji jaką jest Kalendarz Adwentowy.

Kalendarz Adwentowy to nietypowy kalendarz służący do odmierzania dni od pierwszego grudnia do Wigilii Bożego Narodzenia. Zwyczaj przywędrował do nas z Niemiec, gdzie w XIX wieku wymyślili go luteranie. W tej chwili jest bardzo popularny na całym świecie, w tym przede wszystkim w krajach Skandynawskich, ale także u nas staje się ostatnio coraz popularniejszy.
Oryginalnie kalendarz był ręcznie wykonaną tablicą z okienkami, za którymi kryły się biblijne sceny albo cytaty. Stary kalendarz miał też puste okienka do wpisywania dobrych uczynków, które dziecko zrobiło w ciągu danego dnia. W czasach PRL Kalendarz Adwentowy kojarzył się głównie z kupnymi pudełkami z okienkami, za którymi kryły się czekoladki (cóż to było za święto kiedy tata przywiózł taki z Niemiec!). Dziś natomiast tradycja wyewoluowała w ręcznie robione kalendarze w bardzo różnych formach od klasycznych tablic kartonowych z okienkami, poprzez kolorowe woreczki zawieszone na wstążkach, pudełeczka, ruloniki, aż po drewniane domki. Pełna dowolność wyglądu sprawia, że tworzenie kalendarza jest jednym z ciekawszych zajęć listopadowych. Co do zawartości, dziś poza drobnymi słodkościami czy malutkimi prezentami, do kalendarzy wkłada się karteczki z zagadkami świątecznymi, wierszami, tekstami piosenek, z zadaniami do wykonania albo z biletami uprawniającymi do udziału w rodzinnej wyprawie np. do stajenki czy do parku żeby nakarmić zmarznięte ptaki czy wiewiórki.
Wydaje mi się, że transformacja jakiej uległ Kalendarz Adwentowy przez ostatnie dziesięciolecia, jest zjawiskiem bardzo pozytywnym. Dzisiejsza forma bardzo przypadła mi do gustu, nie dość że stymuluje kreatywność w wymyślaniu formy kalendarza, to jeszcze pozwala na naukę tego co dobre, wciąga dziecko w zabawę w pomaganie i staje się świetnym pretekstem do całej mnogości zabaw i aktywności.

Poniżej mam dla Was kilka przykładów tego, jak kalendarz może wyglądać, zaczerpnięte z rozmaitych blogów i stron. Na początek kalendarze polskie:

Lubię proste rozwiązania, co z resztą zauważycie przeglądając ten post. Ten kalendarz zachwycił mnie połączeniem prostoty i pięknego oraz oryginalnego wyglądu. Po szczegóły wykonania zgłoście się na blog Z potrzeby piękna

Ten kalendarz podoba mi się dlatego, że ma niezaprzeczalny urok, a jednocześnie został wykonany z tak zaskakującego materiału jakim są rolki po papierze toaletowym (w innym miejscu zamiast domku widziałam też coś w rodzaju drabinki z rolek, genialne :D ). Po wytyczne zajrzyjcie na bloga lemoniada
 
Klasyczny kalendarz ręcznie uszyty przez mamę z bloga Cukromania. Bardzo mi się podoba jego klimat, choć sama spróbowałabym go naszyć na jasną tkaninę, byłby delikatniejszy.

Najzwyklejsze torebeczki na sznurku, zrobione z papieru z wydrukowanymi wzorami. Banalnie proste i elegancko wyglądające rozwiązanie, choć mam wątpliwości czy przy mojej Tosi długo by wytrzymało :) Po instrukcje zajrzyjcie na bloga Tomi Tobi

Ten kalendarz skradł moje serce, jest prześliczny i banalnie prosty, właśnie nad zrobieniem takiego się zastanawiam. Po instrukcje biegnijcie na blog Początkująca mama

Rozbawił mnie ten kalendarz, wygląda uroczo i jest prościutki w wykonaniu (to dla tych, których listopadowa aura prześladuje i nie daje się podnieść z kanapy). Po wytyczne zajrzyjcie na bloga Blaszany bębenek

Im dalej w las, tym piękniej i prościej. Tym razem najzwyklejsze białe pudełeczka ozdobione taśmami i wzorkami wymalowanymi cienkopisami. Wygląda rewelacyjnie, szczegóły znajdziecie na blogu Stars inspirations

Również domek z prezentami, ale tutaj z wielkim udziałem dzieci, co według mnie jest absolutnie cudowne. Jeśli chcecie zobaczyć proces twórczy, zajrzyjcie do EmilowoMarcelowo

Domki z pudełek po zapałkach, czyli recycling w akcji :) Więcej zdjęć możecie zobaczyć na blogu O tym, że...

Bardzo kolorowy domek ozdobiony papierem w świąteczne wzory. Dokładniej obejrzeć go możecie na blogu W miękkich kapciach
Kalendarz w formie zawieszonych na uszach jelenia saszetek. Pomieszanie z poplątaniem, więc codziennie będą poszukiwania. Po instrukcje zajrzyjcie na bloga Po szczęśliwą 13

Kalendarz adwentowy na gałęzi. Mnóstwo drobiazgów, ma to swój niezaprzeczalny urok. Po szczegóły zajrzyjcie do Cacaovo


I kilka pomysłów z blogów zagranicznych:

Urocze papierowe i zszyte gwiazdki tworzące choinkę, bardzo czysto i jasno, dość prosto w wykonaniu. Żeby dokładnie przyjrzeć się procesowi powstawania zajrzyjcie na blog BLOESEMkids

Prezenty w pudełeczkach, owiniętych kolorowym, bardzo świątecznym papierem i przyklejone do ramy na obrazy. Bardzo ciekawy i pięknie wyglądający pomysł. Jeśli chcecie przyjrzeć mu się bardziej zajrzycie na blog Kates Creative Space

Wydrukowane na kartonie wzory w kształcie siatki do złożenia sześcianu, czyli własnoręcznie skonstruowane pudełeczka. Jeśli macie chęć ściągnąć potrzebne wzory, zajrzyjcie na blog Hey Look

Decha, 24 białe kubełki z działu ogrodowego w markecie i kilka ozdób. Dość imponujący rozmiarami kalendarz, jeśli chcecie mieć taki w domu, zajrzyjcie na bloga Infarrantly creative

Dla tych, co lubią szyć i tworzyć cuda z filcu, materiałowe kopertki w świątecznych kolorach. Obszerna instrukcja ich wykonania, znajduje się na blogu Jenny Allsorts

Urocze, zielone choinki, proste w wykonaniu, ale trzeba mieć sporo różnorodnych materiałów. Jeśli ktoś lubuje się w scrapbookingu, na pewno takie u siebie posiada. Po wytyczne zgłoście się na bloga Pink Suedeshoe

A może takie choineczki? Nieco bliżej oryginałów. Choć osobiście wydaje mi się trochę mało praktyczny ;) Po instrukcje koniecznie zerknijcie na blog Oh happy day

A jeśli macie w domu Skarpetkowego Potwora (tak jak my), który pożera Wam zawsze po jednej skarpetce z pary, drugą sztukę możecie wykorzystać do zrobienia takie oto kalendarza. Pomysł niezastąpionej Marthy Stewart


Stworzyłam też naszą prywatną listę zadań i aktywności, którym bez problemu podoła dwulatek:
  • wyklejanie watowego bałwanka
  • dekorowanie bombkami papierowej choinki (bombki mogą być papierowe, filcowe, w formie kupnych naklejek, pomponów czy nawet kulek plasteliny)
  • wspólne ubieranie choinki (już takiej prawdziwej)
  • wspólna nauka kolędy (dla tych maluchów, które sprawnie mówią, dla tych które czekają na lepszy moment, równie dobrze sprawdzi się taniec - tak do kolęd da się tańczyć, sama to robiłam przez całe dzieciństwo... w lipcu też ;) )
  • plik bilecików na specjalne świąteczne buziaki i uściski, do wykorzystania w każdej chwili
  • bilet na Specjalną Świąteczną Wyprawę, np. żeby zobaczyć stajenkę, zdobyć opłatek/choinkę albo spotkać się z Mikołajem
  • wspólne pieczenie pierniczków albo innych ciastek
  • dekorowanie pomarańczy i mandarynek goździkami
  • spacer w poszukiwaniu zimy
  • dekorowanie wieńca adwentowego i zapalanie na początku każdego tygodnia kolejnej
  • zabawa w domowej roboty masie śniegowej
  • dekorowanie styropianowych bombek
  • dekorowanie pieczątkami papieru na prezenty
  • wizyta w teatrze dla najmłodszych (spektakle dla dzieci od 1 do 5 lat są świetne i pojawiają się w kolejnych miastach: Łódź, Warszawa, Kraków, Poznań)
  • malowanie choinki na kartonie przy pomocy gąbkowych stempelków
  • bilet na domowy seans z zimową bajką (polecam krótkie bajeczki, nam bardzo podobają się świąteczne odcinki Sary i kaczorka czy zimowe odsłony Nawet nie wiesz jak bardzo cię kocham)
  • zaproszenie do wspólnej wyprawy do biblioteki po świąteczne książki
  • wspólna podróż do lasu w poszukiwaniu świątecznych dekoracji
  • wspólne komponowanie i formowanie w kulkę ziarenek dla wygłodniałych ptaszków
  • zaproszenie na domowe przedstawienie świąteczne w teatrzyku cieni
  • wyprawa z lampionem na roraty
  • bilet na słuchowisko pt. "Mama/Tata opowiada historię narodzenia Jezusa"


Oraz mam też kilka w zapasie dla starszych dzieci (może komuś się przyda w tym roku, Ilonka ;) ):
  • wspólne tworzenie ozdób na choinkę (bombki, gwiazdki z papieru, girlandy, łańcuchy itd.)
  • budowa naszej prywatnej, małej stajenki (z papieru, z drewna, z piernika)
  • pisanie/rysowanie listu do Św. Mikołaja/Gwiazdora/Dzieciątka Jezus
  • lepienie pierogów i uszek
  • dekorowanie pierników
  • bilet na wieczorny seans świątecznego filmu
  • wyprawa do kina/muzeum/teatru
  • tworzenie wieńca adwentowego od początku do końca
  • przygotowywanie stołu na kolację Wigilijną (przy okazji nauka o Wigilijnych tradycjach jak miejsce dla niespodziewanego gościa czy dwanaście potraw)
  • śpiewanie klęd
  • nauka gry na dowolnym instrumencie, żeby akompaniować w Wigilię w czasie śpiewania kolęd
  • świąteczne dekorowanie domu/pokoju
  • świąteczne kolorowanie i rysowanie
  • własnoręczne tworzenie i dekorowanie kartek z życzeniami + wyprawa na pocztę, żeby je wysłać
  • mandarynkowe lampiony
  • wyprawa do schroniska z podarunkami dla bezdomnych psów i kotów
  • dekoracje z masy solnej
  • zdobywamy i wieszamy jemiołę
  • bilet/y na specjalny rodzinny wieczór z grami
  • robimy śnieżynkowe konfetti
  • z patyczków po lodach/logopedycznych układamy śnieżynki
  • wspólnie odkrywamy historię Mikołaja, tego Świętego i tego z Laponii, skąd różnice
  • poznajemy zwyczaje świąteczne z różnych zakątków świata
  • starszakom można też wkładać cytaty z Biblii związane z narodzeniem Chrystusa albo zostawić wolny kwadracik, żeby dziecko mogło tam włożyć karteczkę ze swoim dobrym uczynkiem


Na koniec zaś garść pomysłów na malutkie prezenty, prawdziwe drobiazgi, które można schować w kieszonkach/pudełeczkach/pakuneczkach:
  • książeczki o tematyce bożonarodzeniowej/zimowej
  • kolorowanki
  • naklejki
  • spinki/gumki do włosów
  • samochodziki
  • baloniki
  • bańki mydlane
  • czekoladki
  • ciasteczka
  • cukierki
  • piłeczki
  • rękawiczki
  • małe figurki zwierzątek
  • kredki
  • orzechy/rodzynki/suszone owoce
  • foremki do wykrawania ciastek/ciastoliny
  • małe maskotki, pacynki
  • owoce
  • jojo
  • kalejdoskop
  • drewniana mała zabawka
  • figurka z magnesem
  • elementy bożonarodzeniowej szopki do skolekcjonowania

Na koniec mam dla Was mały bonus, zrobiłam bowiem projekt etykiet do paczuszek z Kalendarza Adwentowego, jeden w kolorze czerwono-zielonym i drugi w kolorze jasno niebieskim. Chciałam się tym projektem z Wami podzielić, może komuś się przyda. Obydwa projekty znajdziecie w zakładce Do pobrania.
Nasz prywatny kalendarz pokażę zapewne w ostatnich dniach listopada, jak już będzie cały gotowy (do 1 grudnia zostało już tak niewiele czasu!), zamieszczę mały opis jak go zrobiłam, co wykorzystałam i jak się sprawdziło. Relację z odpakowywania natomiast zobaczycie w grudniowej odsłonie Dziecka na warsztat.

Koniec psot!

10 komentarzy:

  1. etykiety prześliczne! dziękujemy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mnie cieszy, że się podobają :3

      Usuń
  2. Ha! W tym roku zrobimy taki kalendarz! Tylko muszę się zdecydować, bo wszystkie cudne :) Dziękuję za inspirację (jakoś wcześniej o tym nie myślałam - zawsze tylko te kupne...)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie ta decyzja jest najtrudniejsza :D

      Usuń
  3. Świetne!! Własnie szukalam pomysłów nie tyle na kalendarz tylko na to co schować w poszczególne miejsca, dni :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do usług, częstuj się pomysłami :D

      Usuń
  4. Fantastyczne :) podobają mi się szczególnie kalendarze-domki. W tym roku pewnie nie dam rady takiego zrobić, ale może w przyszłym.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym jednak doradzała się mocno zmobilizować, spiąć w sobie i jednak zrobić w tym roku, nawet z drobną obsuwą ^_^ Zapałki, kolorowy papier, pudełko po butach i domek gotowy! Jeden wieczór i czary świąteczne zadziałają :D

      Usuń
  5. ja w tym roku uszyłam z filcu kalendarz :) ale chyba w przyszłym zrobię coś innego zapraszam do siebie http://hogata-filcowe-cudenka.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z filcu można zrobić mnóstwo pięknych rzeczy, zazdroszczę samozaparcia i zwinnych rąk :D

      Usuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się swoimi refleksjami :)