25 maja 2016

Domowe lody (bez maszyny)


Dziś mam dla Was coś naprawdę specjalnego. Robi się coraz cieplej, za chwilę Dzień Dziecka i gorące lato (miejmy nadzieję, że mniej upalne niż trzy poprzednie). Przy takiej okazji pojawia się chęć na lody, bo któż nie lubi lodów?! Dla każdego znajdzie się odpowiedni smak, w końcu mamy tak wiele cudownych smaków i połączeń. Dlatego zanim nastąpią prawdziwie letnie dni (które już czuć w powietrzu), proponuję nauczyć się wytwarzać domowe lody! I to bez maszyny!
Poniższy post jest kompilacją tego, co znajduje się na moim blogu kulinarnym, pomyślałam jednak, że fajnie będzie to wszystko zebrać tutaj w całość. W najbliższych dniach wrzucę Wam także całą listę przepisów na domowe sorbety ;)


1. Lody śmietankowe


Mój małżonek jest wielkim fanem lodów śmietankowych, to jego absolutnie najulubieńsze i najukochańsze lody pod słońcem. Ostatnio tyle kombinowałam z różnymi mieszankami lodowymi, że w końcu nie wytrzymał i poprosił mnie o zrobienie lodów czysto i wyłącznie śmietankowych, takich... dla niego :) A zatem są, proszę bardzo, lody śmietankowe pyszne i aksamitne!



Lody śmietankowe

  • 600g śmietany 30% lub 36%
  • 0,5 szkl. mleka skondensowanego niesłodzonego
  • 2 łyżki soku z cytryny
  • syrop klonowy/stewia
Śmietanę trzeba dobrze schłodzić, ja zwykle wstawiam ją na 30 minut do zamrażarki, po tym czasie można ją ubić na sztywno (dzięki chłodzeniu dzieje się to znacznie szybciej). Mleko wlać cieniutką strużką, wciąż miksując. Na koniec dodać sok z cytryny i syrop klonowy albo stewię, do smaku. Masę wstawić pod przykryciem do zamrażarki na godzinę, po czym przemieszać łyżką albo miotełką. Mieszanie powtórzyć po kolejnych czterdziestu minutach, a później trzy do czterech razy co pół godziny. Po ostatnim mieszaniu masę można przełożyć do pojemniczków na lody, opakowań po jogurcie albo pudełka - koniecznie z pokrywką. Zostawić na co najmniej 5 godzin (lody w pojemniczkach powinny być gotowe już po 3 godzinach).
Smacznego!

 

Wersja dla dorosłych łakomczuchów
  • 600g śmietany 30% lub 36%
  • 0,5 puszki mleka skondensowanego słodzonego
  • 2 łyżki soku z cytryny
Postępujemy podobnie, schłodzoną śmietanę ubijamy na sztywno, pod koniec dodajemy wąską strużką mleko skondensowane i sok z cytryny. Wstawiamy do zamrażarki i mieszamy co 1h - 40 minut - 3x30 minut, po ostatnim przemieszaniu masę można przelać do pojemniczków.
Smacznego!




2. Lody bananowo-orzechowe


Te lody w moim domu to absolutny hit nad hitami, są przepyszne i wszyscy są w nich zakochani. Delikatne i aksamitne, mają zdecydowanie lepszą strukturę niż klasyczne lody na bazie samej bitej śmietany lub jogurtu i dodatków. To wszystko za sprawą bananów, magicznego składnika, który słodzi, nadaje puszystości i delikatności. Od dzisiaj kupujemy banany na kilogramy :)



Lody bananowo-orzechowe
  • 4 dojrzałe banany
  • 400g śmietany 30%
  • 2 łyżki masła 100% orzechów
Banany pokroić w półplasterki, wrzucić do pudełka i wstawić do lodówki na kilka godzin (4-5), po wyjęciu wrzucić do blendera i zmiksować na gładko. W zasadzie taki sorbet bananowy sam w sobie jest już świetnym deserem :) Ja natomiast ubiłam jeszcze śmietanę na sztywno, dorzuciłam do niej zmiksowane mrożone banany, a na koniec dodałam jeszcze masło orzechowe. Miskę wstawiłam do zamrażarki i po godzinie przemieszałam je miotełką, wstawiłam do zamrażarki i po pół godzinie przemieszałam znowu, mieszanie trzeba powtórzyć jeszcze trzy razy co pół godziny. Tak przygotowaną masę można włożyć do pojemników na lody bądź pudełka z pokrywką czy pudełeczek po jogurcie, które trzeba jeszcze przykryć folią spożywczą, żeby nie obeschły z wierzchu. Wszystkie pojemniki wstawiamy do zamrażarki i zostawiamy na kilka godzin (lodom w małych pojemniczkach wystarczą 3 godziny, lody w dużym pojemniku będą potrzebowały mniej więcej 5-6 godzin).
Tosia rozmiłowała się w samym tylko sorbecie bananowym, takie lody jej w zupełności wystarczają i je też widać na zdjęciach z nią.
Smacznego!









3. Lody jagodowe

Jest gorąco, większość ludzi nie będących duchowymi krewniakami jaszczurek czy innych gadów, marzy o tym by się ochłodzić. Mam dla was zatem kolejną lodową propozycję.



Lody jagodowe
  • 400g śmietanki 30%
  • 0,5kg jagód
  • mały jogurt naturalny
  • syrop klonowy
Jagody opłukać na sicie pod bieżącą wodą i sprawdzić, czy nie zaplątały się między nie jakieś listki czy szypułki. Osuszyć i zblendować w wysokiej misce albo blenderze. Można przecisnąć je przez sito, żeby pozbyć się skórek. Ewentualnie, jeśli ktoś ma sporo czasu i chęci, można też powstały mus jagodowy postawić w garnku na gazie i pogotować, żeby odparować część wody. Dzięki temu lody powinny mieć gładszą konsystencję, z mniejszą ilością kryształków lodu.
Do musu dobrze jest też dodać trochę jakiegoś słodzidła, czy to miodu, czy syropu klonowego, albo cukru jeśli ktoś nie ma w stosunku do niego obiekcji. Jagody są dość kwaśne i w formie lodów ciężko się je je nieosłodzone :)
Śmietanę ubić na sztywno, można ją też trochę dosłodzić syropem. Na koniec dodać mus jagodowy, zostawiając z niego mniej więcej pół szklanki.
Do foremek na lody, które można kupić w IKEI, Empiku albo na allegro za grosze, na dno wlewamy odłożony mus jagodowy, mniej więcej łyżkę. Później na mus wlewamy jogurt naturalny, również mniej więcej łyżkę, a na sam wierzch wykładamy masę śmietankowo-jagodową, aż wypełni foremki. Resztę masy śmietankowo-jagodowej przykrywamy folią i wszystko razem wstawiamy do zamrażarki. Po godzinie masę w misce należy przemieszać łyżką albo najlepiej miotełką. Mieszanie powtarzamy jeszcze po czterdziestu minutach, a później jeszcze trzy razy co pół godziny. Po ostatnim przemieszaniu masę można przelać do jakiegoś pojemnika, albo zostawić w misce przykrytej folią. Lody powinny poleżeć w lodówce co najmniej pięć godzin, a najlepiej całą noc. Te włożone do foremek, są dobre już po czterech godzinach.
Smacznego!










4. Lody truskawkowe

Sezon na truskawki powolutku się zaczyna, mam zatem jeszcze jedną lodową propozycję. Przepis banalnie prosty, a zdrowy i idealny w gorące dni, wspaniały dla dzieci i wszelkiej maści lodożerców.



Lody truskawkowe
  • 600ml śmietanki 30% bądź 36%
  • 0,5kg truskawek
  • miód lub syrop klonowy
Śmietankę ubijamy na sztywno, pod koniec cienką strużką wlewamy wybrane słodzidło, w zasadzie do smaku, jak kto lubi, ja dodałam mniej więcej 3 łyżki i lody wyszły raczej mało słodkie. Miskę z bitą śmietaną przykryć folią spożywczą i schować do zamrażarki. W tym czasie umyć i odszypułkować truskawki, następnie zblendować je na mus. Jeśli ktoś ma dużo czasu, polecam taki mus zagotować i odparować z niego część wody, wtedy lody będą miały mniej kryształków. Do śmietany wlać gotowy mus (gotowany po przestudzeniu) i wstawić z powrotem do zamrażarki. Po godzinie wyjąć i przemieszać miotełką bądź łyżką, wstawić z powrotem. Następne mieszanie po 40 minutach i kolejne po 30 minutach. Przemieszać lody jeszcze dwa razy co pół godziny (w sumie wychodzi pięć mieszań przez prawie 3,5 godziny). Po ostatnim przemieszaniu lody można przełożyć do docelowego pojemnika, u nas pudełko po lodach plus pojemniki do robienia lodów. Wstawić do zamrażarki na minimum 5h, a najlepiej na całą noc.
Smacznego!





Koniec psot!

2 komentarze:

  1. Wow, wyglądają niesamowicie i nie wiedziałam, że tak prosto je zrobić :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie na recenzję książki Cyfrowi rodzice.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworzenie lodów to proces banalnie prosty i polecam każdemu! U nas stał się uzależnieniem, przez które od zeszłego roku kupne lody jadamy tylko na wyjazdach :P

      Usuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się swoimi refleksjami :)