24 marca 2016

8 sposobów na pisanki z dwulatką + mały life hack


Wielkanoc zbliża się wielkimi krokami, w powietrzu czuć już wiosnę, okna się myją, rzeżucha rośnie, a jajka czekają na nowe, wielkanocne ubranka. W moim domu nie praktykowało się tworzenia własnoręcznych pisanek. Nie przypominam sobie, żebym kiedykolwiek siedziała z rodzicami i bawiła się woskiem, barwieniem i wydrapywaniem. A szkoda, bo pewnie efekt naszych poczynań, byłby znacznie ciekawszy i bardziej dopracowany. Tymczasem macie przed sobą kompletną pisankową debiutantkę i muszę przyznać, że duma mnie rozpiera. Nie dość, że całkiem nieźle poradziłyśmy sobie z wyzwaniem ciekawego barwienia jajek, to jeszcze zrobiłyśmy to we dwie! Ogarnąć stertę łatwych do potłuczenia jajek i ruchliwą dwulatkę tak, żeby nie wyszła z tego katastrofa jest naprawdę trudnym zadaniem, wierzajcie mi. A teraz wio w głąb posta, gdzie pokażę Wam kilka fajnych technik zdobienia jajek i zdradzę pewien bardzo fajny patent, który niesamowicie ułatwia artystyczne zabiegi. Miłej lektury!


 

Na początek jajka trzeba ugotować. Na powyższym zdjęciu widać trzy sztuki, ale to był jedynie wstęp do większego szaleństwa. Zaczęłam ostrożnie, żeby sprawdzić jak sobie poradzimy wspólnie, ale że było całkiem przyjemnie, postanowiłam kolejnego dnia zabarwić jeszcze dziesięć jaj.
Technik barwienia i zdobienia jajek jest mnóstwo, naprawdę MNÓSTWO. Wystarczy wpisać w wyszukiwarkę anglojęzyczny zwrot "egg dye", żeby wyskoczyła nam kilometrowa lista, a i w języku polskim wyniki także są całkiem pokaźne. Ja wybrałam kilka prostych, którym podoła nawet taki szkrab jak mój, choć nie wszystko dałyśmy radę zrobić wspólnie. Spróbujemy jeszcze udekorować jajka styropianowe i może jeszcze pobawimy się farbami, ale to jak czas pozwoli. Na razie prezentuję listę ośmiu fajnie prezentujących się sposobów na pisanki:

1. Świecowa pisanka


Do wykonania tej pisanki potrzebujecie tylko kredek świecowych i gorącego jajka, najlepiej prosto z gotowania, plus ewentualnie jakiś podstawek. Kredki obieramy z papierków i przykładamy do rozgrzanej skorupki. Ciepło działa na parafinę, czyli główny składnik kredek świecowy, momentalnie. Kredka zaczyna się topić i z łatwością możemy wykonać na jajko eleganckie wzorki. Polecam, świetna zabawa, tylko z malowaniem drugiego końca jajka jest mały kłopot... choć myślę, że małym artystom zupełnie nie będzie to przeszkadzać.






2. Produkcja taśmowa


Ten sposób skradł moje serce od pierwszego wejrzenia. Podejrzewam, że znacznie lepiej prezentowałby się na białym jajku, albo gdyby pod warstwą czerwonego barwnika krył się inny, np. żółty. Niemniej wyszło bardzo ciekawie, a wykonanie jest banalne. Wystarczy na ugotowane jajko nakleić kawałki taśmy klejącej, w dowolny sposób. Mogą to być trójkąty, kwadraty, paski, strzępy, nieregularne kształty. Co nam tylko przyjdzie na myśl. Tak przygotowane jajko wrzucamy do barwnika, przygotowanego zgodnie z instrukcją na opakowaniu (jeśli tego nie podają, koniecznie dodajcie dwie łyżki octu do roztworu, wtedy kolor lepiej się przyjmuje).
Taśmę najlepiej odkleić zaraz po wyjęciu z barwnika, wtedy klej łatwo się oderwie, jeśli dłużej będziecie zwlekać, zostanie na jajku i będziecie się musieli użerać z tłuszczem albo spirytusem.





Przy okazji, oto idealny wręcz sposób na zamaczanie jajek w barwniku! Jajka trzymają się w środku jak w gniazdku i można je dowolnie wkładać i wyjmować z pojemnika, żeby sprawdzić czy już się zabarwiły. Po lekkim rozsunięciu drutów miotełki, łatwo je też wyjąć. Zdecydowanie Wam polecam, szczególnie jeśli bawicie się w barwienie w towarzystwie dzieci.











Drugiego dnia, skoro miałyśmy już pięknie wszystko przećwiczone, zabrałyśmy się za masową produkcję. Oto co nam wyszło:


3. Woskowe wzorki


Barwienie jajka woskiem jest prostsze niż Wam się wydaje! Wystarczy, że macie pod ręką podgrzewacz i ołówek albo patyczek do czyszczenia uszu. Dzięki tym narzędziom można tworzyć przy pomocy roztopionego wosku, naprawdę urocze wzorki na jajkach. U nas kropki i bliżej niezidentyfikowane wzorki. Po naniesieniu na skorupkę woskowego wzoru, zanurzamy je w dowolnym kolorze. Po wyjęciu i osuszeniu, wystarczy zeskrobać wosk, pod nim jajko nadal jest czyste. W ten sposób uzyskaliśmy uroczy wzór, w banalny i bardzo szybki sposób.
W zasadzie jest to metoda bardzo podobna do poprzedniej z taśmą klejącą, ale w przeciwieństwie do tamtej, nadaje się idealnie do bardziej szczegółowych i drobniejszych wzorów.



Dziadek też próbował swoich sił!

4. Gumki recepturki


Prościuteńki sposób znany już dość powszechnie. Wystarczy założyć na jajko gumki recepturki i tak zanurzyć je w roztworze z dowolnym kolorze. U nas wzór wyszedł nieco niemrawy, następnym razem użyję szerszych gumek, powinien wyjść bardziej widoczny.



5. Odciski


W tym sposobie jestem zakochana od lat, ale pierwszy raz udało mi się go uskutecznić. Żeby w ten sposób ozdobić jajko, będziecie potrzebować rajstop albo podkolanówek, listków dowolnej rośliny (pietruszka wygląda bosko) i sznurka. Wystarczy włożyć jajko w odnogę rajstopy, wsunąć płatki bądź listki wybranej roślinki i porządnie zakręcić, żeby rajstopa ścisnęła mocno listki. Na górze okręcamy rajstopę sznurkiem i tak przygotowane jajko możemy wykąpać.






6. Marmurkowe jajka


Ten sposób nie do końca dobrze wykonałam, ale efekt i tak jest całkiem ciekawy. Generalnie powinno się zabarwić jajko na dowolny jasny kolor, następnie zanurzyć je i chwilę pomieszać w roztworze z barwnika, octu i łyżki oliwy. Dzięki oliwie, wzór będzie niejednorodny i trochę jakby poszarpany, zupełnie jak marmur. Myślę, że na białych jajkach wyglądał by świetnie.


7. Klasyczny mocny kolor



Podstawowy sposób barwienia jajek polega na zanurzeniu ugotowanego jajka w roztworze z barwnika, szklanki wody i dwóch łyżek octu. Kolor zależy jednak od kilku rzeczy, im cieplejsza woda, tym bliżej do głębokiego i ciemnego koloru, przy ochładzaniu się wody, pigment słabnie i uzyskany kolor jest troszkę dziwny. Jajko po wyjęciu z roztworu trzeba szybko i delikatnie osuszyć papierowym ręcznikiem i odłożyć do miseczki albo na przekładkę.

8. Marmurkowe jajka II


Naprawdę świetny efekt można osiągnąć, jeśli włożymy jajko do chłodnego już roztworu z barwnikiem i octem na nieco dłużej (10-15 minut). Po wyjęciu okaże się, że ma jedną warstwę delikatnego koloru pod spodem i drugą, ciemniejszą na wierzchu, dość łatwą do starcia. Otulamy jajko szczelnie ręcznikiem i lekko pocieramy. Można jeszcze przetrzeć je w kilku miejscach tak, żeby wierzchnia, ciemna warstwa się wytarła. Takie jajo wygląda naprawdę świetnie i zastanawiam się, czy nie zrobić całego koszyka takich jaj w różnych kolorach.

Mam nadzieję, że przydadzą Wam się wyszukane przeze mnie w odmętach Internetów, sposoby barwienia i zdobienia jajek. Dodatkowo powiem jeszcze, że równie dobrze sprawdzą się zamiast barwników specjalnie do jajek, barwniki spożywcze. Przy czym te ogólnodostępne są dość słabe i trzeba ich wlać naprawdę sporo, żeby efekt był zadowalający. Doradzam zakup dobrych barwników w żelu, mają tę przewagę nad barwnikami specjalnie do jajek, że wybór kolorów i możliwość ich mieszania jest znacznie większa.
Życzę Wam przedniej zabawy przy barwieniu pisanek i do zobaczenia jutro przy ostatnim przedświątecznym poście!

Koniec psot!

10 komentarzy:

  1. Genialne, tylko czemu wszystkim to wychodzi a mi nie, próbowałam połowy z tych pomysłów rok temu i nic sensownego mi z tego nie wyszło. W tym roku bawimy się kreatywnie z Biedronką bo mam pewność że będzie jaki taki efekt. Ale Wasze Pisanki miodzio :) Podziwiam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie do końca jestem zadowolona z efektów. Myślę, że to kwestia praktyki chyba. W każdym razie za rok, już we własnej kuchni, będę próbowała jeszcze raz ze wszystkimi metodami, na spokojnie i z białymi jajcami, bo jednak lepiej na nich kolory wychodzą :) Nie dziwię się frustracji, też tak mam często z metodami "internetowymi" :P Czasem mam wrażenie, że niektóre jajka są jakoś wygenerowane komputerowe albo kupne, a nie robione własnoręcznie, bo ni hu hu nie chce mi w domu wyjść tak jak na zdjęciach z netu xD

      Usuń
  2. Cudowności <3 Radosnych Świąt w rodzinnym gronie :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wzajemnie! Spokojnych i wesołych Świąt życzę :)

      Usuń
  3. My dziś zabieramy się za barwienie, a jutro reszta, czas ucieka strasznie szybko. Liściane wzory też chcę wypróbować, strasznie mi sie podobają

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też jestem zachwycona liściowymi wzorami :3 Za rok spróbuję barwić jajka naturalnymi barwnikami i zrobię ich więcej :D

      Usuń
  4. Co prawda już po świętach, ale na pewno za rok wykorzystam pomysły (znałam tylko ten z listkami) prywatnie i zawodowo. Szukałam sposobu na bezpieczne zdobienie jaj z dziećmi i znalazłam u Was. Dziękuję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze do usług :) Za rok Tygrys z powodzeniem będzie wspólnie z Wami barwił wielkanocne pisanki, a wszystkie sposoby mogę polecić, choć przeważnie wymagają małej wprawy i dopiero po 2-3 próbach zaczynają wyglądać jak powinny ^_^

      Usuń

Będzie mi niezmiernie miło, jeśli podzielisz się swoimi refleksjami :)